7 lutego 2012

Siostry Klaryski z Kazachstanu w Łodzi


12 lutego w par. Matki Bożej Anielskiej (ul. Rzgowska 41a) na wszystkich Mszach św. będą dawały świadectwo o pracy na Misjach siostry Klaryski od Wieczystej Adoracji z Kazachstanu.
Msze sw. - 7:00, 8:30,10:00,11:30,13:00,16:00,18:00.

6 lutego 2012

Wspomnienie Pawła Miki i jego towarzyszy

Dziś, 6 lutego, obchodzimy wspomnienie obowiązkowe świętych męczenników Pawła Miki i jego towarzyszy. Ich historia ukazuje początki rozwoju chrześcijaństwa na terenach Japonii u progu XVI wieku. Choć w rejonach Azji wschodniej panuje całkiem odmienna od Europy i Bliskiego Wschodu kultura i religia, to jednak znaleźli się ludzie, którzy nie wstydzili się przyznać do wiary w Chrystusa, płacąc za to najwyższą cenę.

Na początku XVI wieku chrześcijaństwo w Japonii rozwijało się bardzo dynamicznie. Pierwszym misjonarzem w tym kraju był św. Franciszek Ksawery w latach 1549-1551. Niestety, pięknie zapowiadające się dzieło zostało prędko zatrzymane przez fanatyzm władców. Wybuchło nagłe, bardzo krwawe prześladowanie. Na te właśnie czasy przypada bohaterska śmierć św. Pawła Miki i jego 25 Towarzyszy. Wśród tych męczenników było 3 jezuitów, 6 franciszkanów i 17 tercjarzy franciszkańskich.

Paweł Miki urodził się koło Kioto w zamożnej rodzinie w roku 1565. Miał zaledwie 5 lat, kiedy otrzymał chrzest - w Japonii w XVI w. zdarzało się to niezwykle rzadko. Kształcił się u jezuitów, do których w wieku 22 lat wstąpił. Będąc klerykiem pomagał misjonarzom jako katechista. Po nowicjacie i studiach przemierzył niemal całą Japonię, głosząc naukę Chrystusa. Kiedy miał już otrzymać święcenia kapłańskie, w 1597 r. wybuchło prześladowanie. Aresztowano go i poddano torturom, aby wyrzekł się wiary...

Czytaj więcej...

Źródło: brewiarz.pl

30 stycznia 2012

30 stycznia - relacja ze spotkania Diakonii Misyjnej

W poniedziałek, 30 stycznia miało miejsce kolejne spotkanie Diakonii Misyjnej. Podobnie, jak przez kilka ostatnich spotkań, zgromadziliśmy się (a właściwie zgromadziłyśmy, bo tym razem przyszły same kobiety ;) w salce Wydziału Duszpasterstwa Młodzieży przy ul. Skorupki 13. Wcześniej tradycyjnie zebrałyśmy się na mszy św. w katedrze, by prosić o owocne spotkanie, zawierzając je Panu Bogu.

Na początku podzieliłyśmy się Słowem Bożym z dnia, w którym Bóg przypomniał nam, że wśród trosk codziennego życia, musimy odnaleźć miejsce dla Niego, bo tylko on ma moc prawdziwie nas leczyć i uzdrawiać oraz że Pan Jezus na nowo nas posyła do dawania świadectwa, także "wśród swoich".

Następnie rozmawiałyśmy o tym, czym są dla nas misje, co nas w nich pociąga i jaka jest nasza wizja spotkań formacyjnych Diakonii. Chcemy bowiem cały czas je udoskonalać. Postanowiłyśmy położyć większy nacisk na część teoretyczną i formacyjną spotkań, nie zaniedbując przy tym części praktycznej, czyli omawiania nowych pomysłów działalności naszej Diakonii. Dowiedziałyśmy się też, czym powinien charakteryzować się "Misjonarz Stacjonarny", co powinno być dla niego ważne i jak wygląda jego droga, którą Pan Bóg chce, aby kroczył. Nie zapomniałyśmy także o Adopcji na odległość i najbliższej Kongregacji Odpowiedzialnych (17-20.02., Częstochowa).

Nie zabrakło też omówienia spraw czysto organizacyjnych. Następne spotkanie planowane jest na 1 lub 8 marca (uściślimy tą informację w przyszłości ;) standardowo w salce Wydziału Duszpasterstwa Młodzieży przy katedrze (po mszy na 17). Już teraz zachęcamy do rezerwowania sobie czasu i przybycia na spotkanie Diakonii Misyjnej.

Marta Płuciennik

20 stycznia 2012

Benedykt XVI o ekumenizmie i etyce chrześcijan

W obliczu narastających różnic między chrześcijanami, zwłaszcza w sprawach etycznych, istnieje pilna potrzeba pogłębienia uzgodnień w odniesieniu do zagadnień antropologii. Mogą one pomóc społeczeństwu i politykom w podejmowaniu właściwych decyzji w ważnych kwestiach dotyczących życia ludzkiego, rodziny i płciowości.

Przekonanie takie wyraził Benedykt XVI w przemówieniu do delegacji ekumenicznej z Finlandii, którą przyjął na audiencji w Watykanie 19 stycznia (...).

Benedykt XVI zwrócił ponadto uwagę, że w ostatnim czasie wyznawcy Chrystusa różnią się m.in. w sprawach etycznych, szczególnie gdy chodzi o właściwe rozumienie natury ludzkiej i jej godności. Istnieje zatem pilna potrzeba osiągnięcia głębokiego porozumienia w kwestiach antropologicznych, które mogą pomóc społeczeństwu i politykom w podejmowaniu mądrych i słusznych decyzji dotyczących ważnych zagadnień na polu życia ludzkiego, rodziny i płciowości – stwierdził papież.

Czytaj więcej...

Źródło: wiara.pl

17 stycznia 2012

Co łączy chrześcijan i Żydów?

17 stycznia obchodzimy XV Dzień Judaizmu. Warto zastanowić się, jakie są cechy wspólne wiary chrześcijańskiej i judaistycznej. Chrześcijaństwo zrodziło się z judaizmu i pozostaje w nim mocno zakorzenione. Jan Paweł II w przemówieniu wygłoszonym w rzymskiej synagodze 13 kwietnia 1986 roku nazwał Żydów naszymi "starszymi braćmi w wierze". Z tego też powodu uznał, że relacje z judaizmem są dla chrześcijaństwa sprawą wewnętrzną, a nie międzyreligijną. "Religia żydowska nie jest dla naszej religii rzeczywistością zewnętrzną, lecz czymś wewnętrznym"- mówił Papież.

Najważniejszymi wspólnymi obu religiom cechami są: inicjatywa zawsze należąca do Boga, który pragnie nawiązać bliską, duchową relację z człowiekiem. Oprócz tego, naszą wspólną cechą jest jedność ciała i ducha. W przeciwieństwie do pozostałych religii i filozofii, w chrześcijaństwie i judaizmie podkreśla się godność ludzkiego ciała, co swoje szczególne odzwierciedlenie znalazło we Wcieleniu i zmartwychwstaniu Chrystusa.

Różnice między chrześcijaństwem i judaizmem polegają między innymi na różnym rozumieniu określenia "słowo". W kulturze bliskiego Wschodu wiązało się ono zawsze z jakimś konkretnym wydarzeniem autorstwa samego Boga. Pismo Święte (Stary Testament) miało dla Żydów zawsze ogromne znaczenie, a wypełnianie "Prawa Mojżeszowego" zadaniem najważniejszym. Chrześcijanie starają się poprzez Słowo odczytywać wolę Boga, który mówi do człowieka w Starym i Nowym Testamencie.

W obu religiach ważna jest pamięć. W judaizmie istotne znaczenie ma pamięć o Bożych interwencjach i działaniu w historii Izraela. U chrześcijan podobnie, jednak jest ona odnawiana w Eucharystii, gdy śmierć Jezusa Chrystusa codziennie jest uobecniana i przypominana ("To czyńcie na moją pamiątkę"). Powinniśmy jednak wiedzieć, że w obu religiach największym darem jest miłość Boga do człowieka, którą Stwórca nieustannie nam objawia.

Więcej przeczytasz na Deon.pl w artykule "Co łączy chrześcijan i Żydów"?

Źródło: Deon.pl / własne