25 października 2016

Miłosierni niosący Ewangelię - świadectwo z RDW

W Niedzielę Misyjną nasza diakonia gościła na Dniu Wspólnoty Rejonu Widzew. Z uczestnikami tego Dnia Wspólnoty Kasia podzieliła się swoim doświadczeniem z misji w Kenii. To świadectwo doskonale wpisało się nie tylko w Niedzielę Misyjną, ale również w temat RDW: "Miłosierni niosący Ewangelię".

24 października 2016

Dzień Wspólnoty - Niedziela Misyjna

Jesienny Rejonowy Dzień Wspólnoty Ruchu Światło-Życie wypadł w tym roku w Niedzielę Misyjną. Postanowiliśmy wykorzystać ten fakt i całą diakonią udaliśmy się na Dzień Wspólnoty do rejonu Widzew, który odbywał się w parafii św. Alberta Chmielowskiego. Tematem Dnia Wspólnoty było hasło: "Miłosierni niosący Ewangelię". Nasza obecność doskonale wpisała się w ten temat m.in. dzięki świadectwu Kasi, która opowiedziała o swoim doświadczeniu ewangelizacyjnym z Kenii i o doświadczeniu miłosierdzia na misjach. Oprócz tego przez cały DW mieliśmy otwarte "stoisko misyjne", na którym można było przez zakup koszulek i toreb wesprzeć dzieła misyjne Ruchu.

zdjęcia: Agnieszka Pilc







18 października 2016

W Muzeum Misjii




Październikowe spotkanie formacyjne diakonii odbyło się w Muzeum Misji, które znajduje się na terenie parafii Matki Bożej Jasnogórskiej na Widzewie. Nie była to pierwsza wizyta naszej diakonii w Muzeum, gdyż gościliśmy tu już kilkakrotnie, jednak po raz pierwszy byliśmy w nowych pomieszczeniach, do których Muzeum przeniosło się stosunkowo niedawno.
Tym razem oprócz zwiedzania wspaniałych i bogatych wystaw misyjnych mieliśmy okazję wysłuchać Pani Danuty Baranowskiej, mamy Serafina, która podzieliła się świadectwem z doświadczenia misyjnego na Ukrainie. Przez dwa tygodnie pomagała ona w parafii ks. Stefana Majewskiego, kapłana pochodzącego z naszej diecezji, który od kilkunastu lat posługuje na Ukrainie. Żywe świadectwo z dopiero co zakończonej misji wspaniale wprowadziło nas w dalszą część spotkania, w czasie której pochylaliśmy się nad tegorocznym orędziem papieża Franciszka na Światowy Dzień Misyjny. W toku dyskusji doszliśmy do wniosku, że misje ad gentes to dzieło miłosierdzia, zarówno co do ducha jak i co do ciała i że te dwa aspekty są nierozłączne i uzupełniają się.

4 października 2016

Świadectwo z Kenii

Miesiąc spędzony w Kenii był dla mnie bardzo ważnym doświadczeniem. Już od pierwszego dnia mogłam wyraźnie odczuć Bożą opiekę i prowadzenie, dzięki słowu jakie Pan przygotował na ten dzień: "Jeśli kto chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje." (Mt 16, 24). To wezwanie Chrystusa przypominało mi się we wszystkich trudnych chwilach w trakcie naszego pobytu w Afryce. Gdy wszystko szło niezgodnie z planem, gdy działy się rzeczy zupełnie nie do przewidzenia, Pan Bóg przypominał mi, że muszę się zaprzeć siebie, zrezygnować z mojego planu i zaufać, że to co wydaje mi się najlepsze, a mimo tego się nie udaje, jest Jego planem. Czas ten pomógł mi bardziej zaufać Jezusowi i otworzyć się na Jego plan względem mojego życia i życia ludzi którzy mnie otaczają.

Kasia Herman, animatorka na ONŻ 1 stopnia w Kenii



26 września 2016

Nowa odpowiedzialna

Łódzka Diakonia Misyjna ma nową osobę odpowiedzialną.
Została nią Katarzyna Herman. Posługę przejęła po Ani i Przemku Wieczorkach, którzy pełnili ja razem od 2013 r.
Kasi życzymy wielu sił i radości w pełnieniu nowej posługi.



Kasia jest w diakonii od września 2014 r. Pochodzi z Pabianic, ale studiuje w Krakowie informatykę stosowaną na AGH. Jest animatorką po formacji podstawowej, członkiem Krucjaty Wyzwolenia Człowieka. Uczy się 5 języków obcych. W 2015 roku pełniła posługę animatorki i tłumacza grupy księży z Filipin na oazie w Krościenku, a w tym roku wyjechała na miesiąc do Kenii, gdzie posługiwała jako animatorka na ONŻ 1 stopnia.

Na pytanie "dlaczego misje?" Kasia odpowiada:
"Nie pamiętam dokładnie jak to się stało, że w mojej głowie zrodziła się myśl o misjach, a w sercu pragnienie by takie dzieła wspierać, a kiedyś może też samemu pojechać na misję. Lecz od momentu gdy pojawiło się we mnie to poczucie starałam się rozeznać czy to tylko mój szalony pomysł czy też Boże zaproszenie. Przez około rok zastanawiałam się nad tym, a Pan Bóg dawał mi różne drobne znaki, że to jest nie tylko moje pragnienie, ale także i Jego. Gdy tylko to sobie uświadomiłam postanowiłam skorzystać z Jego zaproszenia włączając się w pracę diakonii".